Tak naprawdę, ilu uwiedzionych facetów, tyle mogłoby być odpowiedzi na to pytanie. Tyle samo może być zresztą mitów krążących na temat panów i ich stosunku do podrywu tudzież bycia podrywanym. Istnieje jednak kilka czynników, które potrafią przekonać do kobiety, jeśli nie każdego, to przynajmniej większość mężczyzn.
Przede wszystkim naturalność! Dziewczyny – to nieprawda, że im więcej makijażu nałożycie na twarz, tym bardziej atrakcyjne będziecie dla facetów. Nie liczy się też bycie wyzywającą czy wręcz wulgarną. Największe wrażenie robi na mężczyznach kobieta, która jest świadoma swojej kobiecości i urody i potrafi je ewentualnie podkreślić, a nie zamazać. Uśmiechem, spojrzeniem czy przeczesaniem włosów można naprawdę osiągnąć dużo więcej niż krzykliwym ubiorem i makijażem.
Jest okruch prawdy w powiedzeniu, że „przez żołądek do serca”. Nie oznacza to, że masz się wpędzać w rolę kury domowej, ale dobry, trafnie dobrany, przyrządzony i podany posiłek sprawi, że facet będzie pamiętał o Was długo. No i przede wszystkim zyska siły, żeby móc Was adorować.
Właśnie – adorowanie. Wiadomo, że to mężczyźni powinni adorować kobiety, a nie na odwrót. Nikt nie zamierza burzyć tego porządku. Jednak jeden, nawet najmniejszy, ale szczery komplement, może uczynić cuda. Facet zobaczy, że jesteście w stanie docenić jego pracę, jego wysiłek, że robi to na Was wrażenie. To świetne paliwo dla mężczyzn, a nie trzeba go wiele, by mężczyzna poczuł, że to właśnie Wy będziecie dla niego najlepszymi partnerkami.